11
lut
2018

Czym są białe lwy i tygrysy?

W 2011 roku, stowarzyszenie zrzeszające amerykańskie ZOO zakazało swoim członkom rozmnażania białych lwów i tygrysów. Europejski odpowiednik, EAZA, choć nie ma oficjalnego stanowiska, to przypadki rozmnażania tych zwierząt w ich ogrodach zoologicznych są dosłownie jednostkowe i nie wynika to z trudności w rozmnażaniu ich. Białe lwy i tygrysy stały się domeną prywatnych „ZOO” i cyrków – czemu tak się stało? Czym tak właściwie są białe lwy i tygrys, jak są rozmnażane i czy faktycznie są rzadkie?

Jeśli nie jesteś pustelnikiem odciętym od świata, to zapewne raz na rok czy dwa docierają do Ciebie wiadomości o kolejnym, udanym rozmnożeniu białych lwów czy tygrysów. Agencjom informacyjnym rozgrzewają się klawiatury, stażyści klepią newsy o krytycznie zagrożonych gatunkach, bardzo rzadkich zwierzętach i niesamowitym zjawisku jakim rzekomo jest kilka osobników w miotach. Pod wpływem regularnego dostarczania takich newsów, ktoś mógłby pomyśleć, że Polska stała się potentatem w rozrodzie niesamowicie rzadkich zwierząt. Sukces, szampan, w końcu w czymś przodujemy!

 

1.jpg

By EA210269 (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

Euforia jednak szybko przejdzie każdemu, kto zada sobie trud sprawdzenia, jak to wygląda u naszych sąsiadów i ile tak właściwie narodzin białych lwów ma miejsce – o tygrysach później. I wyjątkowo notkę zacznę od zalewu linków, alecierpliwości, meritum będzie po nich.

 

Jeśli prześledzić newsy z ostatnich ~10 lat dotyczące rozmnażania białych lwów, to okaże się, że robią to również m.in:

Niemcy: http://www.bbc.com/news/world-europe-28893600

Francja: http://www.theage.com.au/news/travel/rare-white-lions-born/2007/05/24/1179601534115.html

Anglia: http://www.dailymail.co.uk/news/article-1221748/Were-white-mum-Trio-rare-lion-cubs-unveiled-British-zoo.html

Hiszpania: https://www.eyeonspain.com/blogs/luislopezcortijo/14245/a-white-lion-was-born-in-madrid-spain.aspx

Holandia: http://www.alamy.com/stock-photo-rhenen-the-netherlands-06-june-2013-african-white-lions-inkosi-and-57148840.html

Włochy:
(During the years 2003 to 2008 in a zoological garden in northern Italy, 19 white lions were born to the same parents) https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20826844

Ale hej, to w końcu zachód Europy, w swoim regionie pewnie jesteśmy liderami w „produkcji” białych lwów, right? No nie. W naszym regionie białe lwy rozmnażają m.in.:

Węgry: http://www.nbcnews.com/video/rare-white-lion-cub-debuts-at-hungary-zoo-753845315994

Serbia: http://www.telegraph.co.uk/news/earth/earthvideo/7954411/Rare-white-lion-cubs-on-show-in-Serbian-Zoo.html

Gruzja: https://www.theweathernetwork.com/news/articles/rare-white-lion-cubs-born-in-georgia/18012

Ukraina: http://www.businessinsider.com/extremely-rare-white-lions-ukranian-zoo-2016-8?IR=T

(Oraz Czechy, ale o tym później)

Oops. Ale może nadal nam się włączyć jakiś rodzaj biało-lwiego-patriotyzmu europejskiego, sprawdźmy jak to wygląda idąc jeszcze dalej zachód, Ameryka Pd.

Brazylia: http://thenewdaily.com.au/news/good-news/2015/03/17/rare-white-lion-born-brazil-zoo/

Kolumbia: http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/southamerica/colombia/8721381/Rare-white-lion-cub-born-at-Colombian-circus.html

Argentyna: https://tigertailfoods.com/three-white-lion-cubs-born-to-buenos-aires-zoo/

Meksyk: http://www.dailymail.co.uk/news/article-2218363/One-300-Incredibly-rare-white-lion-born-Mexico-makes-debut-month.html

To może na wschód? Czy tam też ktoś rozmnaża białe lwy? Yup.

Jordania: http://www.chinadaily.com.cn/photo//2007-08/28/content_6062343_2.htm

Malezja: http://www.thestar.com.my/news/community/2014/12/04/park-offers-prizes-for-guessing-birthday-of-cub/

Filipiny: http://www.rappler.com/video/reports/38297-two-white-lions-born-in-the-philippines

Chiny: http://metro.co.uk/2013/06/02/five-rare-white-lion-cubs-born-in-wildlife-park-3825419/

Południowa Korea: https://www.voanews.com/a/rare-white-african-lion-cubs-born-in-south-koreas-everland-zoo/1760437.html

Japonia: http://www.latintimes.com/white-lion-cubs-see-7-adorable-baby-lions-born-himeji-central-park-japan-photos-133255

Australia: http://www.areanews.com.au/story/2745061/tiny-white-lion-cubs-steal-hearts-at-altina-l-photos-video/

W USA szał medialny wychodzący poza lokalne media minął, bo nowinką u nich było to 20 lat temu: http://articles.orlandosentinel.com/1994-03-26/news/9403260312_1_lion-zoo-white-cub

W Afryce z kolei białe lwy widać na filmach i zdjęciach z lwich farm (o których pisałem kiedyś tu: klik), i tam ich hodowla idzie w masówkę, a w media idą jedynie wyjątkowe przypadki, jak np. rozmnożenie się białego lwa 3 lata po wazektomii (znanej również jako „ciach-ciach, nie będzie dzieci”): http://www.newsweek.com/brutus-white-lion-snip-again-miraculous-conception-cubs-409915

Te newsy wyżej z praktycznie każdego zakątka świata to newsy globalne – po angielsku i odnoszące się tylko do narodzin białych lwów, do tego pojedyncze, choć co rok czy dwa część z krajów wyżej wrzuca nowego newsa o kolejnym miocie (np Serbia). I tego już jest sporo. Jeśli wgłębić się w newsy lokalne, w regionalnych językach i w bonusie dorzucić nie tylko fakt rozmnożenia białych lwów ale i sprowadzenia go do danego kraju, to ew. zabawą na imprezy staje się wpisanie w google nazwy losowego kraju po wpisaniu frazy „white lions in <…>”, oraz wypicie kolejki jeśli w danym kraju białe lwy są.

Jeśli zadałeś sobie trud poklikania w linki, to większość z tych newsów twierdzi, że to bardzo rzadkie zwierzęta, choć trochę się to gryzie w natłoku newsów pojawiających się rok w rok. Białe tygrysy są jeszcze bardziej popularne, ale żeby zrobić podobny wykaz jak wyżej, musiałbym zamienić tę notkę w agregat linków, czego robić nie chcę – zaufaj mi na słowo.

A co tu chodzi? Dlaczego media dostają dziwnej histerii jak tylko jakieś ZOO czy cyrk (bo niektóre z linków wyżej mówią też o narodzinach w cyrkach) rozmnoży białe lwy? I dlaczego organizacje stawiające sobie za cel rzetelną ochronę gatunków zakazały swoim ZOO rozmnażanie tych zwierząt?

Żeby to zrozumieć zacząć należy od podstawy – białe lwy ani tygrysy to nie jest osobny gatunek, jest to odmiana barwna zwykłych lwów i tygrysów, przy czym nie będzie za daleko od prawdy leżała analogia do rudych ludzi. W przypadku białych lwów jest to mutacja genetyczna występująca u „normalnych” lwów żyjących w okolicy parku Krugera, RPA.

 

2.jpg

By Michael Day (Lion pose) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Nie ma konsensusu czy można tę grupę lwów kwalifikować jako osobny podgatunek (Panthera leo krugeri), ale co jest istotne, to każda para krzyżujących się „normalnych” lwów z tamtego regionu ma szansę na stworzenie białego potomka, choć „oryginalne lwy” są po prostu zwyczajnymi lwami afrykańskimi.

Ew. biały osobnik powstały po uwydatnieniu się mutacji nie będzie osobnym gatunkiem czy rasą lwa, tak jak ruda osoba nie jest osobnym gatunkiem czy rasą człowieka. Lwów w tamtym regionie, będących potencjalnymi rodzicami białych lwów żyje obecnie ok. 2000 i nie ma mowy o potencjalnym wyginięciu białych lwów czy krytycznym zagrożeniu, póki żyją lwy normalne mogące białych potomków spłodzić. Tak jak nie ma mowy o wyginięciu rudych osób, póki żyją szatyni mogący rude osoby spłodzić (z góry przepraszam rude osoby za te porównaniu, ale uproszczenie tematu tego wymaga :0).

Z białymi tygrysami sprawa wygląda bardzo podobnie – w tym przypadku białego tygrysa może spłodzić dowolna para tygrysów bengalskich, a tych na wolności jest ok 2000, w niewoli pewnie z 5x tyle.

Faktem jest, że osobniki z mutacją barwy są w naturze bardzo rzadkie. Naturalne ubarwienie osobnika danego gatunku nie jest dziełem przypadku tylko efektem długotrwałego działania ewolucji i przystosowania danego gatunku do takich a nie innych warunków. Białe lwy i tygrysy w naturze nie występują powszechnie, bo ta mutacja nawet jak nie jest bardzo szkodliwa, to po prostu nie jest lepsza od stanu przed mutacją.

Przez rzadkość tej zmiany ubarwienia, nieliczne osobniki w XX wieku były z natury przejmowane przez ludzi i odchowywane. Były unikatowe, ludzie chcieli więcej i po pewnym czasie doprowadzili do tego, że jest ich więcej dzięki pewnej cesze wynikającej z genetyki. Jeśli skrzyżujesz ze sobą dwa białe tygrysy czy lwy, to otrzymasz kolejne białe tygrysy lub lwy. Jako jednak, że były unikatowe, a porywane z natury były mioty a nie pojedyncze osobniki, to właściwie cała historia białych lwów i tygrysów w niewoli zaczyna się od chowu wsobnego (po ludzku – kazirodztwa).

Historia rozmnażania białych tygrysów zaczyna się kilkadziesiąt lat wcześniej niż białych lwów, ale wg doniesień wygląda bardzo podobnie – znaleziony miot rozmnażano między sobą, jeśli później udało się znaleźć kolejne osobniki, to wrzucano je do tego tygielka, braci rozmnażano z siostrami, rodziców z dziećmi, i zrobiono tym lwom i tygrysom coś na kształt fabuły „Gry o Tron”.

Gdy okazało się później, że pierwsi „rozmnażacze” mają monopol na jedyne na świecie białe lwy i tygrysy, i że jest bardzo dużo osób gotowych zapłacić kolosalne sumy za unikatowe zwierzęta, hodowla rozkręciła się i białe osobniki powstałe z ekstremalnego chowu wsobnego ruszyły do odbiorców na całym świecie. Jeśli Ci również chcieli się podpiąć pod biznes i zamawiali parę osobników do rozrodu, to również krzyżowali te osobniki między sobą i od tego powstawały kolejne odnogi. Obecnie żyjące w niewoli białe lwy i tygrysy to wynik chowu wsobnego wywodzącego się z kilku osobników – i jest to problematyczne o tyle, że ekstremalny chów wsobny owocuje wieloma poważnymi problemami zdrowotnymi u zwierząt. Jak wspomniałem wcześniej, organizacje zrzeszające wiele ogrodów zoologicznych zakazały rozmnażania tych zwierząt (link: klik), i ich problemy zdrowotne były jednym z tego powodów – ale nie tylko. Możliwy jest taki chów wsobny, żeby ograniczyć problemy zdrowotne z tego płynące, a nawet całkowicie je wyeliminować. Czego to jednak nie zmienia to samej idei rozmnażania zwierząt bo są „inne” niż te w naturze.

Żeby zrozumieć obiekcje ludzi podchodzących poważnie do problemu ochrony gatunkowej i ich sprzeciw wobec rozmnażania takich zwierząt, trzeba zacząć od małego eksperymentu myślowego.

Jak wspomniałem, Białe lwy i tygrysy nie są „krytycznie zagrożonym gatunkiem”, nie są nawet osobnym gatunkiem, są efektem mutacji, która potencjalnie może im szkodzić w naturalnej egzystencji. Co może być inną mutacją potencjalnie szkodzącą zwierzęciu w naturze? Np 2 dzioby i 3 oczy u ptaka, czyli diprosus :

 

5.jpg

By Olli Niemitalo (Own work) [CC0], via Wikimedia Commons

Czym różni się ptak z dwoma dziobami od lwa niżej?

 

4.jpg

By Stano Novak (Own work) [CC BY 2.5 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.5)], via Wikimedia Commons

 

Tym, że to drugie jest dla nas estetycznie pociągające. Jest to mutacja w odbiorze ładna dla ludzi. Tylko i wyłącznie tyle. Ale w założeniu jest tym samym:

 

8.jpg

By Olli Niemitalo (Own work) [CC0], via Wikimedia Commons

Wyobraźcie sobie teraz, że ktoś zabiera z natury dwudziobe, zmutowane ptaki, później zaczyna je mnożyć między sobą, a że jest ich mało, to rozmnaża jak leci. I po zapytaniu o motywacje ku temu, nawiązuje się dialog:

„-Po co?
-Ta mutacja jest dla mnie ładna, jest ładna dla innych ludzi, są gotowi dużo płacić za takie zwierzęta, a w przyszłości trafią do ZOO. Bo są ŁADNE”
-Czyli ekstremalnym chowem wsobnym rozmnażasz zwierzęta z niepotrzebną mutacją i ryzykujesz zdrowiem każdego z następnego potomstwa tylko dlatego, że są „ładne” i będzie z tego kasa?
-Tak.
-To nie wnosi nic do ochrony gatunku oryginalnego…
-SĄ ŁADNE!”

To brzmi oczywiście absurdalnie w odniesieniu do dwudziobych ptaków, ale dokładnie taka motywacja ma miejsce przy rozmnażaniu białych lwów i tygrysów, a jej ceną są problemy zdrowotne u białych osobników. I tu rozsądne osoby z AZA i EAZA powiedziały „stop, jesteśmy ZOO a nie jarmarkiem z dziwactwami”.

https://bigcatrescue.org/today-at-big-cat-rescue-aza-says-no-more-white-tigers-or-white-lions/

Oporów takich oczywiście nie miały placówki trochę bardziej przyziemnie podchodzące do tematu – białe lwy i tygrysy się sprzedają, więc na handlu nimi zarabiają cyrki, prywatne hodowle i prywatne „Ogrody Zoologiczne”, nie przejmując się, że motywacja „bo ładne i ludzie płacą” może się kończyć np. tak:

http://www.dailymail.co.uk/news/article-3460552/The-world-s-ugliest-tiger-generations-inbreeding-create-white-tigers-caused-horrific-deformities.html

Czy te zwierzęta faktycznie są bardzo rzadkie? Ile np. białych lwów jest obecnie na świecie? Jeśli przejrzałeś linki z początku notki, to zadziwiająco często przewija się tam liczba „300”. Można to uznać za faktycznie zasługujące na określenie „rzadkie zwierzęta”, ale…

Popatrzymy datami po różnych newsach:

News z 2016 mówiący o „tylko 300 na świecie”:
http://news.nationalgeographic.com/2016/07/rare-white-lion-cub-born-ellen-trout-zoo/

News z 2012 mówiący o „tylko 300”
http://www.dailymail.co.uk/news/article-2218363/One-300-Incredibly-rare-white-lion-born-Mexico-makes-debut-month.html

News z 2008 również mówi o „tylko 300”.
http://gulfnews.com/news/uae/environment/rescuing-world-s-rare-white-lions-1.99596

Od prawie 10 lat każdego roku media na świecie trąbią o narodzinach nowych białych lwów i jak mantrę powtarzają, że jest ich „tylko 300” gdy trzeba podać liczbę. Holy shit. Gdzie jest tego geneza?

Najstarsze „300” w kontekście białych lwów do jakiego się dogrzebałem pochodzi z roku 2005 i jest opisem do zdjęcia na Flickrze, klik niżej:


https://www.flickr.com/photos/10429032@N08/1419354902

Wcześniej tego nie ma, natomiast istotne jest fragment tekstu w tym opisie:

„The population of the white lion is unknown but the most recent count was in 2004 and 300 were alive.”

Czyli, w wolnym tłumaczeniu, „Populacja białych lwów jest nieznana, ale ostatnie „liczenie” w 2004 wykazało 300 osobników.”

Ten komentarz to najstarsze co można znaleźć w temacie liczby białych lwów a co mówi o liczbie „300” – i tylko to, bo do żadnego badania się dogrzebać nie idzie. W 2004 faktycznie miało miejsce badanie polegające na ustaleniu liczby lwów ogólnie w Afryce (dla ciekawych: Inventory of free-ranging lions Panthera leo in Africa, Bauer and Van der Merwe (2004)), ale nie ma w nim mowy o żyjących w niewoli białych lwach

Liczba 300 przewijające się w mediach przy okazji newsów o narodzinach kolejnych białych lwów jest w moim odczuciu wzięta z kosmosu, zapewne z jakiegoś doniesienia w przeszłości, odnoszące się do ciężko powiedzieć czego (może ilości lwów azjatyckich?), ale jest powtarzana do dzisiaj.

Co jest absurdalne tym bardziej, że tej liczby nie da się nawet ustalić – nie ma systemu pozwalające sprawdzić globalnie ile jest białych lwów czy tygrysów w prywatnych rękach, bo nie ma globalnej bazy danych do której miałyby obowiązek swoje białe lwy i tygrysy zgłaszać prywatne placówki z całego świata. Nie wspominając o przemytnikach i nielegalnym obrocie, jak pokazuje np przypadek z Pakistanu: http://www.pajhwok.com/en/2017/03/30/bid-smuggle-6-white-lions-pakistan-frustrated

Twierdzenie, że białych lwów jest 300 na świecie i powtarzanie tego od przynajmniej 10 lat ma tę samą wagę, jaką miałoby moje stwierdzenie, że raczej jest ich kilka tysięcy.

Różnica jest taka, że ja mogę być bliżej prawdy, bo abstrahując od zalewu linków z początku notki, jeśli wziąć pod uwagę, że:

a) Jeśli w kraju Europy centralnej jakim jest Polska, 3 różne, lokalne cyrki mogą sobie pozwolić na występy białych lwów, czyli:

http://www.elblag.net/artykuly/cyrk-korona-w-elblagu-z-niesamowitymi-bialymi-lwam,7614.htm

http://www.isrem.pl/wiadomosci/2026/Biale-lwy-i-wielblady-w-Sremie-We-wtorek-przyjedzie-Cyrk-Zalewski-Mamy-zaproszenia/

http://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,21481821,spolecznicy-odebrali-z-cyrku-niedzwiadka-teraz-w-cyrku-sa-cztery.html

b) Jeśli w tym samym kraju biały lew może się pojawić jako maskotka u klubu piłkarskiego z wyjaśnieniem, że został „wypożyczony z Czech”:

http://www.tvp.info/20053191/bialy-lew-stadionowy-na-murawie-w-gdansku-wplywy-z-meczu-lechii-z-wisla-pomoga-duzym-kotom

c) Jeśli w kraju sąsiednim jakim są Czechy każdy może sobie zamówić białego lwa czy tygrysa z hodowli i mają je tam rok w rok:
http://zooparksweb.webmium.com/

To śmiem twierdzić, że to nie są aż tak rzadkie zwierzęta, jak przedstawiają to media – a mówimy tu tylko o małym kawałku Europy, sytuacji takich jak te z linków na początku notki jest dużo więcej.

O niezmiennej przez lata liczbie „300” przynudzałem bo jest istotna, żeby zrozumieć jakim cudem lokalne i globalne media z każdej części świata wałkują temat przy okazji narodzin białych lwów czy tygrysów – jeśli jesteś posiadaczem prywatnej hodowli czy cyrku, to regularnie dostajesz wymarzoną, darmową reklamą za każdym razem jak rozmnożysz lwy, a co nie jest skomplikowane jak pokazuje przykład masowych fermy tych zwierząt w Afryce. I przy każdym nowym miocie wysyłasz sygnał do mediów.

Wyobraź sobie jak przebiega rozmowa przy nakręcaniu tematu:

„Hej Joe, pamiętasz jak dwa lata temu zrobiliście artykuł o moich białych lwach? Tak, tych krytycznie zagrożonych, co ich jest tylko 300 na świecie. Tak, tak. To urodziły mi się 4. Hę? Jutro wrzucicie w wydaniu na jedynkę? Super, to do usłyszenia za rok”.

Media mają materiał, hodowca reklamę, wszyscy zadowoleni, a przeciętny człowiek po kilkunastu takich newsach myśli, że białe lwy czy tygrysy to krytycznie zagrożony „gatunek” („tylko 300 na świecie? Wow!”) i przy okazji pewnie odwiedzi miejsce hodowli. Biznes się kręci.

Sytuacja brzmi jak coś, co powinno się znaleźć w podręcznikach marketingu – ale przyklasnąć jej się nie da pamiętając, że promowanym towarem są tu białe lwy i tygrysy, które swoje życie spędzają w niewoli bo są „ładne”. Zwierzęta od początku rozmnażane pod kątem jednej cechy, przy wykorzystaniu chowy wsobnego, z problemami zdrowotnymi, których rozmnażanie nie ma sensu pod kątem faktycznej ochrony gatunkowej. A bez takiej motywacji, jedynym sensem ich rozmnażania jaki pozostaje jest zysk dla hodowców i treserów.

Do usłyszenia za rok, Joe.

P.S. Na deser polecam lekturę o skandalu, gdy wyszło na jaw, że jedno z ZOO w Anglii sprzedało białe lwy do cyrku w Japonii: http://www.dailymail.co.uk/news/article-2239043/Fury-rare-white-lion-cubs-born-UK-safari-park-sent-Japanese-circus.html

 

 


(wpis oryginalnie został opublikowany 13 dnia czerwca 2017 na moim starym blogu pod adresem: http://animalus.blog.pl/2017/06/13/biale-lwy-i-tygrysy/ )

Podobne wpisy

Pięć słoni zginęło w wodospadzie próbując ratować słoniątko
Słynny treser cyrkowy zabity przez swoje tygrysy
Niezwykła podróż lisa – 3500 km w 76 dni
Zanieczyszczenie hałasem szkodliwe dla ptaków

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.