2. Długa droga

Po obraniu konkretnej strategii i rozstaniu się z łódzkim ZOO nie traciłem czasu – w Łodzi nie było za opcji wiele pod kątem pracy ze zwierzętami, a takie które były miały sporego mindfucka gdy zgłaszał się do nich 29latek płci męskiej z zapytaniem o wolontariat. „Jak to za darmo?”. Po kilkunastu próbach znalezienia czegoś takiego … Czytaj dalej 2. Długa droga