19. Ollie

Niedługo obiad, idę zapalić mając do dyspozycji kilkanaście minut. W palarni, na hamaku, leży facet i przegląda coś w tablecie. „O, hej, jestem Ollie, przyjechałeś dzisiaj?” Opowiadam mu historię wczorajszego postoju w Guarayos. „Ahh, nigdy nie bierz stamtąd rapidito – miałeś wczoraj farta, często jak nie mają kompletu to nie jadą w ogóle i wieczorem … Czytaj dalej 19. Ollie