16. Poranek w dżungli

Budzi mnie dziwaczny hałas. Na skraju przebudzenia dociera do mnie gardłowy wrzask, głośny a zarazem flegmatyczny, mrukliwe zawodzenie czegoś, co mogłoby być dinozaurem-zombie. Gdy budzi Cię takie coś, mózg nie wie jak do tego podejść. Półprzytomny człowiek zaczyna się powoli przemieszczać w binarny region „walcz lub uciekaj”. Po chwili do głosu dochodzi rozsądek i zamulone … Czytaj dalej 16. Poranek w dżungli