10. Santa Cruz

Idąc do punktu z SIM mijam kantor, „Casa de cambio” czyli na nasze, dosłownie „dom wymiany”. Wejdę, zapytam, zobaczę jaki jest kurs – co mi szkodzi. Trochę to ryzykowne, bo ktoś wyglądający jak gringo, ubrany jak gringo i o mowie ciała „hej, nie jestem stąd” wchodzący do kantoru, w moim odczuciu zwabi wszystkich okolicznych operatorów … Czytaj dalej 10. Santa Cruz